IJHARS skontrolował masło z 72 firm. Nieprawidłowości w niemal co trzeciej partii

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zbadała tłuszcze mleczne do smarowania, głównie masło oraz tzw. masło klarowane, oferowane przez 72 podmioty z całego kraju, w tym producentów i sklepy. Nieprawidłowości stwierdzono w 29,2 proc. skontrolowanych partii. Inspektorzy nie kwestionowali cech organoleptycznych badanych produktów. Zastrzeżenia dotyczyły dwóch obszarów. W 12,9 proc. partii wykryto problemy z parametrami fizykochemicznymi, przede wszystkim zawartość tłuszczu niezgodną z przepisami lub z deklaracją na opakowaniu. Niewłaściwe znakowanie objęło 15,2 proc. partii. Wśród uchybień w oznaczeniach IJHARS wymienia sugerowanie szczególnych właściwości przez deklarację „bez konserwantów”, choć do masła w ogóle nie wolno dodawać tego rodzaju substancji. Kwestionowano też brak procentowej zawartości tłuszczu lub podawanie jej zwrotem „nie mniej niż…”, pomijanie składnika alergennego oraz błędy w informacji o przydatności do spożycia, na przykład nagłówki „Naj. Sp. przed” czy „termin przydatności do spożycia przynajmniej do:”. W części przypadków deklarowany okres przydatności wydłużono w stosunku do badań przechowalniczych, brakowało też warunków przechowywania przy dacie minimalnej trwałości. Za stwierdzone nieprawidłowości zastosowano sankcje przewidziane w przepisach prawa żywnościowego.  

Czym różni się masło od margaryny

Wymagania dla tłuszczów mlecznych do smarowania są ściśle określone przepisami. Podstawowym surowcem jest mleko lub przetwory mleczne, a produkt nie może zawierać tłuszczu innego niż mleczny, czyli na przykład oleju roślinnego czy smalcu. Głównym składnikiem masła jest tłuszcz mleczny, margaryny zaś tłuszcz roślinny, który może mieć do 3 proc. tłuszczu mlecznego. Podział zależy od zawartości tłuszczu. Masło to 80–90 proc. tłuszczu, dodatkowo nie więcej niż 16 proc. wody i nie więcej niż 2 proc. suchej masy beztłuszczowej mleka. Masło o zawartości trzech czwartych tłuszczu ma 60–62 proc., a masło półtłuste 39–41 proc. Określenia „o zmniejszonej zawartości tłuszczu” lub „lekki” można stosować przy produktach z nie więcej niż 62 proc. tłuszczu.  

Na co patrzeć przy zakupie

Nie sugeruj się kształtem i formą graficzną opakowań, bo na pierwszy rzut oka mogą być mylące. Zawsze sprawdzaj nazwę, zawartość tłuszczu i skład — podkreślają przedstawiciele IJHARS.

Nazwa „masło klarowane” to przyjaźniejsze określenie prawne „bezwodnego tłuszczu mlecznego”. Do masła i masła klarowanego można dodawać ograniczoną liczbę dodatków: karoteny, z wyjątkiem masła z mleka owczego i koziego, oraz węglany sodu, kwas fosforowy i fosforany, te ostatnie tylko do masła ze śmietany.    

error: Content is protected !!